Platformy dla copywriterów – lista, którą powinieneś znać

Jeśli jesteś początkującym copywriterem, z doświadczenia wiem, że łatwiej będzie Ci znaleźć pierwsze zlecenia na platformach dla copywriterów niż bezpośrednio u klienta. 
Takie rozwiązanie ma swoje plusy i minusy, dowiesz się o nich w tekście poniżej. Poznasz również platformy dla copywriterów, które będą przedstawione w tabeli. Dołączę do tego swoje spostrzeżenia, abyś wiedział, czego możesz się spodziewać.

Platformy dla copywritera – rozwiązanie dla początkujących, czy dorobek dla doświadczonych?

Nie mogę pominąć tej sprzecznej kwestii, szczególnie że zainspirowała mnie do tego pewna dyskusja na grupie dla copywriterów. Chciałabym, abyś dobrze mnie zrozumiał. Jest taka niepisana reguła, że doświadczony copy teoretycznie do platform nie wraca. Wydaje się to całkiem logiczne, oczywiście chodzi tutaj o pieniądze. Jeśli pracujesz jako copywriter już kilka lat, Twoje ceny są zupełnie inne niż te, które są na większości platform dla copywriterów. Spójrz na to oczami klienta. Przyjmujesz zlecenie, które wyceniasz np. na 300 zł netto, po czym stwierdzasz, że masz wolne moce przerobowe i szukasz dodatkowych zleceń na platformach. Za podobne zlecenie otrzymujesz netto 120 zł. Czy Twój pierwszy klient ma prawo poczuć się oszukany? No niestety tak. Każdy jednak ma swoje zdanie na ten temat, a etyka i moralność to sprawa indywidualna. Dlatego też nie będę się tutaj nadto rozpisywać.

Platformy dla copywriterów – moja subiektywna lista

Przedstawiam Ci tylko takie platformy, na których sama byłam zarejestrowana i jestem w stanie opisać swoje doświadczenia z nimi.

LP.NazwaKrótki opis
1.Textbookers.comdla copywriterów
2.Textbroker.pldla copywriterów
3.Oferia.plserwis wielotematyczny w tym zlecenia dla copywriterów
4.Useme.euzlecenia; od tworzenia www po copywriting
5.GoodContent.pldla copywriterów
6.Pisanie.pldla copywriterów/studentów
7.Freelanceria.pl
serwis wielotematyczny w tym zlecenia dla copywriterów
8.Freelancer.com
serwis wielotematyczny w tym zlecenia dla copywriterów – również zagraniczne

Textbookers – była to pierwsza platforma. na jakiej się zarejestrowałam, zanim zaczęłam swoją przygodę z pracą, jako freelancer. Napisałam na niej 235 tekstów, głównie precli. Jednak zdarzały się również teksty tematyczne, czy opisy produktów. Zarobiłam łącznie 579 zł, co podzielone przez 235 tekstów daje średnią cenę: 2,46 zł/tekst. Sam oceń, czy to dobra płaca dla kogoś bez doświadczenia.

Działanie platformy

Nie będę rozpisywać się o procesie rejestracji, bo w większości platform jest on taki sam. Nie wiem jednak, czy coś uległo zmianie na textbookers. W czasie kiedy ja zakładałam konto, musiałam napisać tekst próbny. Na jego podstawie otrzymywałam pierwszą ocenę i stawki adekwatne do tej oceny.
Stawki za teksty na textbookers określone są na podstawie oceny za dany rodzaj tekstu. Uwaga dotyczą 1000 zzs (znaków ze spacjami). Wahają się one od 0,79 gr za precla do 4,59 zł/ tekst tematyczny.

Na tej platformie jest bardzo dużo zleceń, ale równie szybko znikają. Kategorie tematyczne są bardzo zróżnicowane. A ważna rzecz – jeśli przekroczysz czas na realizację zlecenia, odejmowane są Ci punkty (pieniądze); 1 pkt – 1 zł netto. Próg wypłaty to 100 zł.

Sama w sobie strona jest prosta w obsłudze i bardzo intuicyjna.
Masz dwa bloki: Twoje zlecenia i panel. Twoje zlecenia to miejsce, gdzie możesz sprawdzić historię tekstów, rozpocząć realizację nowych zleceń, sprawdzić odrzucone lub te do poprawy teksty. Natomiast w panelu możesz sprawdzić historię wypłat, obecne środki, czy oceny za swoje teksty.

CZĘSTOTLIWOŚĆ ZLECEŃ: DUŻA ALE SZYBKO ZNIKAJĄ

Textbroker – tu znalazłam się przez pomyłkę. Błędnie wpisałam nazwę pierwszej platformy.
Napisałam na niej 4 teksty i zarobiłam 12,62 euro.
Co daje ok. 51 zł netto za 4 teksty, czyli 12,75 zł za tekst +/- 3,5k zzs.

Działanie platformy

Tu również trzeba napisać tekst próbny, który poddawany jest ocenie i na jej podstawie otrzymujesz dostęp do zleceń. Wypłaty są w euro. Próg wypłaty to 10 euro, znacznie mniej niż w przypadku textbookers. Przelew dotarł do mnie w ciągu 5 dni.

Platforma byłaby całkiem fajna i ceny znośne jak dla osoby początkującej bez doświadczenia. Jednakże jest jeden wielki minus. Mianowicie po napisaniu 4 tekstów na konto zostaje założona blokada, dopóki załoga nie oceni napisanych tekstów. U mnie od 1,5 roku nie zostały sprawdzone. Nawet na to nie liczę, bo nie korzystam z tej platformy. Jednak to bardzo duży minus i z tego względu jej nie polecam.

CZĘSTOTLIWOŚĆ ZLECEŃ: NISKA

Oferia.pl – serwis wielotematyczny. Oferia skupia w sobie wiele branż, począwszy od budownictwa i remontów na sporcie kończąc. W sumie kategorii z ogłoszeniami jest 19 w tym kategoria teksty i tłumaczenia. Nie napisałam tu ani jednego tekstu. Zwyczajnie nie lubię brać udziału w wyścigu szczurów, który i tak wygra osoba z najniższą stawką.

Działanie platformy

Tutaj z racji wielu branż nie pisze się tekstu próbnego. Wystarczy wpisać e-mail i hasło podczas rejestracji. Stawki są różne, z reguły oscylują w przedziale od 5 do 15 zł za tekst. Często się zdarza, że są bez górnego progu ilości znaków. Co oznacza, że jeśli napiszesz 1000k zzs i 15000k zzs dostaniesz za ten tekst 15 zł… No szał po prostu. Wiem jednak od kolegów z branży, że zdarza się „złapać” fajne i dobrze płatne zlecenie na oferii. Zatem możecie próbować szczęścia.

Strona sama w sobie intuicyjna w obsłudze. Jednak ma kilka ograniczeń np. nie możesz napisać bezpośrednio do zleceniodawcy. Możesz wykupić jednorazowy dostęp do wysłania wiadomości koszt ok. 6,50 zł za smsa. Jednakże możesz ustawić podstawowe informacje takie jak: zakres działań, doświadczenie w latach w danej kategorii, czy dodać informacje o sobie + logo/zdjęcie.

CZĘSTOTLIWOŚĆ ZLECEŃ: DUŻA

Useme.eu – W porównaniu do poprzednich platform można stwierdzić, że to spory kombajn, narzędzie do pracy. Dlatego, że useme umożliwia wystawianie FV bez firmy. Ponadto co roku wysyła PIT-11, jeśli dochód był powyżej 200 zł. Z samego useme miałam jedno zlecenie, głównie używam go do wystawiania faktur. Jeśli chodzi o zlecenia, to tu się kończą superlatywy platformy. Odnoszę wrażenie, iż tak jak w oferii jest tutaj wyścig szczurów na najniższą stawkę. Jednak jest to tylko moje subiektywne spostrzeżenie.

Działanie platformy

Niestety nie pamiętam już kroków rejestracji w useme. Nie przypominam sobie jednak, abym musiała pisać jakiś tekst próbny. Jedyny mankament to taki, że trzeba podać sporo wrażliwych informacji oprócz adresu do korespondencji, wskazać urząd skarbowy, któremu się podlega i chyba wysłać ksero dowodu (tego nie jestem pewna). W useme jest 7 głównych kategorii;

  • strony i sklepy internetowe,
  • programowanie i IT,
  • multimedia i fotografia
  • grafika, design, architektura
  • teksty, SEO, social media
  • prace biurowe
  • zlecenia dla studentów

Jak widać znajdują się tu zlecenia nie tylko dla copywritera. Aby przystąpić do „wyścigu szczurów” należy złożyć ofertę do konkretnego zlecenia. Podając swoją stawkę za określony tekst lub całość (w przypadku większej ilości tekstów). Dużym plusem na tle innych platform jest kalkulator. Wylicza ile otrzymasz po odjęciu prowizji dla useme i zaliczki na PIT. W drugiej tabelce automatycznie widzisz, jaką kwotę brutto będzie miał do zapłacenia klient. Od plusów przejdziemy do dużego moim zdaniem minusa, jakim jest prowizja useme. Oczywiście rozumiem, że platforma jakoś musi zarabiać. Jednak w przypadku niskich kwot może się okazać, że po odjęciu prowizji i zaliczki na PIT dostaniesz 5 zł zamiast 50 zł (liczby przypadkowe).

Do wystawiania faktur polecam, korzystam długo i nigdy nie miałam żadnych problemów.

CZĘSTOTLIWOŚĆ ZLECEŃ: DUŻA


W tym wpisie opisałam pierwsze cztery platformy dla copywritera. Nie chciałam Cię zanudzić. Kolejna czwórka znajdzie się w drugiej części.

Jeśli o czymś zapomniałam, śmiało zapytaj w komentarzu. Chętnie Ci pomogę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.