Strona główna » Blog » Jak odnowić stare meble? #DIY

stare meble DIY

Jak odnowić stare meble? #DIY

Nowe życie starych mebli

Kiedy szykujemy się do zmiany wystroju naszego wnętrza, mamy dwie możliwości. Wyrzucić stare meble i zastąpić je nowymi prosto z salonu albo odnowić stare meble. Wybór zależy od naszego budżetu i od chęci do działania. Jeśli uczymy się oszczędzać, a przy tym jesteśmy kreatywni, to odnawianie starych mebli może być ciekawym doświadczeniem zwieńczonym ogromną satysfakcją. 

Tylko pamiętajcie żeby mierzyć siły na zamiary. Odnawianie starych mebli wcale nie jest takie łatwe, jak się może wydawać. Umiejętności plastyczne nie są konieczne, jednak myślę, że będą sporym ułatwieniem.

Jak odnowić stare meble?

Chcąc zaoszczędzić pieniądze, postanowiłam odmalować swoje stare meble. Mocno zainspirował mnie styl skandynawski, czystość i nieskazitelność wnętrz. Na samym początku pojawił się pomysł oklejenia mebli specjalną okleiną meblową, jednak po szybkich obliczeniach stwierdziłam, że malowanie będzie tańsze i łatwiejsze.

O ja naiwna! Nie wiem, co ja sobie myślałam, że machnę pędzlem, poprawię wałkiem i voilà dzieło skończone. Ale nie żałuję, było warto przejść przez męki i użerać się z taśmą malarską, rzucając mięsem na prawo i lewo.

Tego potrzebujesz:

  • wałek malarski
  • pędzle malarskie (szeroki i wąski)
  • korytko
  • papier ścierny drobnoziarnisty
  • farba akrylowa
  • taśma malarska
  • denaturat (nie do popijania w przerwie)
  • czas, dużo czasu


Zależnie od powierzchni mebli trzeba je przygotować. Jeśli mają porowatą powierzchnię najlepiej wygładzić ją papierem ściernym (pominęłam ten krok i bardzo tego żałowałam). Ja do pomalowania miałam: dwudrzwiową szafę, regał na książki i 2 komody. Kupiłam farbę akrylową, matową flugger. Pani zapewniała mnie, że jedna mała puszka wystarczy. Niestety nie wystarczyła, zużyłam więc dwie puszki o pojemności 0,75lKażdą powierzchnię odtłuściłam denaturatem i z pomocą mojego dzielnego Myszona zabrałam się za malowanie. Myślałam, że skończę w jeden dzień. O ja naiwna, zajęło mi to 4 dni, słownie CZTERY dni.

Wymyśliłam sobie, że meble nie będą całe białe tylko z jasnym drewnem na frontach. Tu zaczęła się zabawa z taśmą malarską, uwaga do tego potrzebna chirurgicznej precyzji. Zabezpieczyliśmy wszystkie elementy, które miały pozostać drewniane i rozpoczęliśmy malowanie. Regał i komody poszły bardzo sprawnie i bez większych komplikacji. Dwie warstwy farby wystarczyły, aby osiągnąć zamierzony efekt.

Szafę niestety przeklinam do dzisiaj. Drzwi miały być białe, a ramki pozostać drewniane. Niestety, kiedy po trzech warstwach farby odkleiłam z ramek taśmę malarską, doznałam szoku. Wyglądało to beznadziejnie, taśma w niektórych miejscach odeszła z farbą, a z niektórych musiałam wydłubywać ją pincetą. Skończyło się na tym, że ramki też pomalowałam na biało. Zatem na szafę zużyłam najwięcej farby i musiałam położyć, aż cztery warstwy, aby wyglądała tak, jak tego chciałam.

stare meble

stare meble przed i po

 

stare meble komoda

komoda przed i po

 

Komplikacje (NIE) rewelacje

Farba wysychała dość szybko, więc przy niektórych elementach był to ogromny problem. Ciężko też było uniknąć zacieków w niektórych miejscach. Najgorsze co mogło być to gąbczasty wałek malarski, nie polecam. Wpijał tyle farby, że nie chciał się obracać. Co skutkowało tym, że malowało się jak pędzlem, a nie wałkiem.
Nie wiem, czy drugi raz zdecydowałabym się na użycie wałka, zdecydowanie lepiej maluje się pędzlem.

stare meble malowanie


A Wy macie swoje pomysły na odnowienie starych mebli? Jak Wam się podoba, a może nie podoba i twierdzicie, że lepiej było kupić nowe? Dajcie znać w komentarzu.

  • http://mytravelblog.com.pl/ Ania – mytravelblog.com.pl

    Moim meblom by się przydała reinkarnacja… Co prawda nie są stare, ale kolor nie bardzo mi odpowiada. Zdecydowanie wolałabym, żeby były białe 🙂

    • http://www.paulinepisze.pl Pau lina

      To co Aniu? Wałki w dłoń (tylko nie gąbczaste) i malujemy 🙂

  • Grażyna Zaborska-Szmajda

    Świetny efekt! Niestety nie potrafię robić takich rzeczy.

    • http://www.paulinepisze.pl Pau lina

      Dziękuję 🙂 Nie martw się ja też nie potrafię, pierwszy raz miałam do czynienia z malowaniem mebli 🙂 Nie jest to najłatwiejsza rzecz na świecie, ale też nie jest to coś, co jest niewykonalne 🙂

  • http://www.kreatorkaszczescia.pl/ kreatorkaszczescia.pl

    Dużo pracy, za to efekt robi wrażenie! 🙂

    • http://www.paulinepisze.pl Pau lina

      Dziękuję serdecznie 🙂

  • http://robbie.pl Robbie.pl

    Bardzo fajne pomysły, polecam też okleinę do mebli którą też nie drogo można nabyć 😉

    • http://www.paulinepisze.pl Pau lina

      Dziękuję, na początku miała być okleina 🙂 ale ta co mi się podobała wychodziła nieco drożej niż 2 puszki farby.